Planowanie pielęgnacji powierzchni w biurze często jest traktowane jako rutynowa czynność, dopóki nie trzeba połączyć kilku rodzajów powierzchni. Miękka wykładzina biurowa wymaga innego podejścia niż PCV, gres czy podłoga winylowa, a meble tapicerowane w salach i recepcji wymagają osobnego sposobu postępowania. Dlatego dobry plan powinno zaczynać się od rozpoznania materiałów, zamiast traktować cały lokal w identyczny sposób.
Najpierw oceń powierzchnie, a dopiero potem wybieraj sposób czyszczenia
Pierwszym rozsądnym krokiem pozostaje ustalić, z jakimi materiałami mamy do czynienia. W odmienny sposób reaguje na wilgoć i chemię wykładzina tekstylna, jeszcze inaczej tkanina na fotelu lub kanapie, a twarda albo elastyczna podłoga może wymagać mechanicznego doczyszczania. Rozpoznanie powierzchni ułatwia zaplanowanie bezpiecznego sposobu pracy, szczególnie gdy zabrudzenia są stare lub nierównomierne.
Przy rozbudowanej przestrzeni firmowej dobrze jest również podzielić lokal na strefy. Miejsca o dużym natężeniu ruchu zwykle brudzą się inaczej niż spokojniejsze pokoje pracowników. Dzięki temu można skupić się na rzeczywistych potrzebach, lecz także ograniczyć niepotrzebne ingerowanie w powierzchnie będące w dobrym stanie.
Organizacja prac bez zbędnego wyłączania biura z użytkowania
Uporządkowanie stanowisk przed czyszczeniem pozwala ograniczyć niepotrzebne przestoje. Luźne przedmioty, przewody i pudełka najlepiej usunąć z obszaru pracy, dzięki czemu wykonawca może swobodniej dotrzeć do wykładziny. Zakres przygotowania można dopasować do realnych potrzeb, ale wcześniejsze ustalenie sposobu postępowania z meblami pozwala uniknąć improwizacji podczas pracy.
Gdy w jednym terminie potrzebne jest, czyszczenie podłóg może zostać wpisane w kolejność prac obejmujących różne strefy. W większym zleceniu liczy się również organizacja, ponieważ warto ograniczać ponowne nanoszenie zabrudzeń na już oczyszczone powierzchnie. Dobrze ułożony harmonogram pomaga zachować ciągłość użytkowania biura.
Pranie ekstrakcyjne, doczyszczanie czy polimeryzacja – czego potrzebuje dana powierzchnia?
Wykładzina tekstylna wymaga innej technologii niż twarda podłoga. Przy gruntownym odświeżaniu opiera się na kilku następujących po sobie czynnościach, a intensywność pracy powinien wynikać ze stanu materiału. Samo przejechanie odkurzaczem piorącym nie musi być równoznaczne z gruntownym czyszczeniem.
Przy posadzkach PCV, winylowych albo gresowych punkt ciężkości przesuwa się na mechaniczne usunięcie przywartego brudu. Szorowanie mechaniczne sprawdza się przy zabrudzeniach trudnych do usunięcia metodą ręczną. Przy powierzchniach wymagających odnowienia warstwy użytkowej, polimeryzacja jest osobnym procesem, a dokładne przygotowanie podłoża ma podstawowe znaczenie dla dalszej pracy.
Dlaczego lepiej planować pielęgnację niż reagować dopiero na mocne zabrudzenia?
Najbardziej uporządkowany model pielęgnacji nie polega na wykonywaniu wszystkiego przy każdej okazji. Jednego dnia potrzebne może być dokładniejsze odkurzenie i pielęgnacja bieżąca, natomiast innym razem konieczne staje się gruntowne pranie. Takie podejście pomaga utrzymywać powierzchnie bez wykonywania zbędnych czynności.
W obiektach firmowych w Warszawie dobrym wskaźnikiem potrzeby czyszczenia jest obszary, przez które codziennie przechodzi najwięcej osób. Widoczna zmiana koloru włókien mogą wskazywać, że bieżące odkurzanie przestaje wystarczać. Rozsądniej reagować, aż cała powierzchnia będzie wyglądała na mocno zabrudzoną, ponieważ można wcześniej zdecydować, które strefy rzeczywiście wymagają działania.
Świadome dbanie o wykładziny, tapicerkę i podłogi zaczyna się więc od obserwacji, następnie prowadzi do dobrania zakresu prac. Uwzględnienie rodzaju materiałów, dopasowanych metod oraz realnego harmonogramu pozwala przeprowadzić czyszczenie bez przypadkowych decyzji. W efekcie różne powierzchnie można czyścić zgodnie z ich rzeczywistymi potrzebami.
Nestor Krzysztof Kuropatwa
ul.Domaniewska 22a
02-672 Warszawa
NIP 5441394640
tel. 792792025
e-mail – biuro@doczysta.eu
+Artykuł Sponsorowany+